Dlaczego kobiety miały lepszy seks w socjalizmie

kobiety w socjalizmie

Kiedy Amerykanie myślą o komunizmie w Europie Wschodniej, wyobrażają sobie ograniczenia podróży, ponure krajobrazy szarego betonu, nieszczęśliwych mężczyzn i kobiet, które w długich liniach prowadzą zakupy na pustych rynkach i służbach bezpieczeństwa, które spotykają się z prywatnym życiem obywateli. Choć wiele z tego było prawdą, nasz zbiorowy stereotyp życia komunistycznego nie mówi całej historii.

Niektórzy pamiętają, że kobiety z bloku wschodniego cieszyły się wieloma prawami i przywilejami nieznanymi w liberalnych demokracjach wówczas, w tym znacznymi inwestycjami państwa w ich kształcenie i szkolenie, włączeniem ich do siły roboczej, obfitymi dodatkami na urlop macierzyński i bezpłatną opieką nad dzieckiem. Ale jest jedna zaleta, która nie zwróciła na siebie uwagi: kobiety z komunizmu cieszyły się większą przyjemnością seksualną.

Porównawcze studia socjologiczne u wschodnich i zachodnich Niemców przeprowadzone po zjednoczeniu w 1990 r. Wykazały, że kobiety wschodnie miały dwa razy tyle orgazmów co kobiety zachodnie. Naukowcy dziwili się tej dysproporcji w relacjonowaniu satysfakcji seksualnej, zwłaszcza, że kobiety z Niemiec Wschodnich cierpią z powodu znanego podwójnego ciężaru formalnego zatrudnienia i pracy w domu. W przeciwieństwie do powojennych zachodnioniemieckich kobiet pozostały w domu i cieszyły się wszystkimi urządzeniami oszczędzającymi siły produkowane przez szaloną kapitalistyczną gospodarkę. Mieli mniej seksu i mniej satysfakcjonującego seksu niż kobiety, które musiały postawić papier toaletowy.
Jak uwzględnić ten aspekt życia za żelazną kurtyną?

 

A post shared by 蒲姿羽|Ariana (@puziyu) on

Zastanów się nad Ana Durcheva z Bułgarii, która miała 65 lat, kiedy po raz pierwszy spotkałem ją w 2011 roku. Mieszkając w pierwszych 43 latach pod komunizmem, często skarżyła się, że nowy wolny rynek utrudnił możliwość bułgarskich umiejętności rozwinięcia zdrowych związków miłosnych.

„Jasne, że niektóre rzeczy były złe w tym czasie, ale moje życie było pełne romansu”, powiedziała. „Po moim rozwodu, miałem moją pracę i moje wynagrodzenie, a ja nie potrzebowałem mężczyzny, aby mnie wspierać. Mogłem zrobić, jak mi się podobało.

Pani Durcheva od wielu lat była samotną matką, ale podkreśliła, że jej życie przed 1989 r. Było bardziej satysfakcjonujące niż stresujące istnienie córki, która urodziła się pod koniec lat 70. XX wieku.

„Jedyne, co robi, to praca i praca”, powiedziała pani Durcheva w 2013 r. – a kiedy wraca nocą, jest zbyt zmęczona, aby być z mężem. Ale to nie ma znaczenia, bo też jest zmęczony. Siedzą przed telewizorem jak zombie. Kiedy byłem w wieku, bawiliśmy się świetniej.

W zeszłym roku w Jenie, mieście uniwersyteckim w byłych Niemczech Wschodnich, rozmawiałem z niedawnym małżeństwem 30-coś o imieniu Daniela Gruber. Jej własna matka – urodzona i wychowana pod komunistycznym systemem – wywierała nacisk na panią Gruber, aby mieć dziecko.

„Ona nie rozumie, o ile trudniej jest teraz – to było tak łatwe dla kobiet przed upadkiem muru”, powiedziała mi, odnosząc się do demontażu muru berlińskiego w 1989 roku. „Mieli przedszkolaki i żłobki, a oni mogli podejmuj urlop macierzyński i zajmuj się nimi. Pracuję w kontrakcie i nie mam czasu na zajście w ciążę.

To pokoleniowe dzielenie między córkami a matkami, które osiągnęły dorosły stan po obu stronach 1989 roku, popiera ideę, że kobiety miały w życiu komunistycznym bardziej żyjące życie. I w związku z tym należały do tej jakości życia częściowo faktu, że te reżimy uznały emancypację kobiet za centralny element zaawansowanych „naukowych socjalistycznych” społeczeństw, jak widzą.

 

Chociaż państwa wschodnioeuropejskie potrzebowały pracy kobiet, aby zrealizować swoje programy szybkiego uprzemysłowienia po II wojnie światowej, w sierpniu 1943 r. August Bebel i Friedrich Engels ułożyli ideologiczną podstawę równości kobiet z mężczyznami. Po przejęciu bolszewickiej Władimir Lenin i Aleksandra Kollontai umożliwiły rewolucję seksualną we wczesnych latach Związku Radzieckiego, a Kollontai twierdził, że miłość powinna uwolnić się od względów ekonomicznych.

W 1917 r., Trzy lata przed tym, jak Stany Zjednoczone zrobiły to, Rosja przedłużyła pełne głosowanie kobietom. Bolszewicy zliberalizowali prawa rozwodowe, gwarantowały prawa reprodukcyjne i starały się nawiązać towarzystwo domowe poprzez inwestycje w pralnie publiczne i stołówki dla ludzi. Kobiety były zmobilizowane do siły roboczej i stały się finansowo uwiązane od mężczyzn.

W Azji Środkowej w latach dwudziestych XX wieku rosyjskie kobiety krucjatały za wyzwoleniem muzułmańskich kobiet. Ta kampania odgórna spotkała się z gwałtowną reakcją od lokalnych patriarchów, którzy nie chcieli widzieć swoich sióstr, żon i córek uwolnionych od kajdan tradycji.

W latach trzydziestych XX wieku Józef Stalin odwdzięczył się wczesnym postępom w zakresie praw kobiet – zakazem aborcji i promowaniem rodziny nuklearnej. Jednak ostre męskie niedobory siły roboczej, które wystąpiły po drugiej wojnie światowej, pobudziły inne rządy komunistyczne do popierania różnych programów na rzecz emancypacji kobiet, w tym badań sponsorowanych przez państwo na temat tajemnic seksualnej kobiety. Większość kobiet z Europy Wschodniej nie mogła wyjechać na Zachód lub czytać wolnej prasy, ale socjalizm naukowy przyniósł pewne korzyści.

„Już w 1952 roku czechosłowaccy seksowni zaczęli badać kobiece orgazm, aw 1961 roku zorganizowali konferencję wyłącznie poświęconą temu tematowi” – powiedziała Katerina Liskova, profesor Uniwersytetu Masaryka w Czechach. „Skupili się na znaczeniu równości mężczyzn i kobiet jako podstawowego składnika kobiecej przyjemności. Niektórzy nawet twierdzili, że mężczyźni muszą dzielić się pracą domową i wychowywaniem dzieci, w przeciwnym razie nie będzie dobrej płci „.

Agnieszka Koscianska, profesor antropologii Uniwersytetu Warszawskiego, powiedziała mi, że polscy seksowni przed 1989 r. „Nie ograniczali seksu do doświadczeń cielesnych i podkreślali znaczenie kontekstów społecznych i kulturowych dla przyjemności seksualnej”. Odpowiedź państwa socjalizmu była do równowagi między pracą a życiem: „Nawet najlepsza stymulacja, jak twierdziła, nie pomoże w osiągnięciu przyjemności, jeśli kobieta jest zestresowana lub przepracowana, martwi się o swoją przyszłość i stabilność finansową”. Nie mogli zapewnić tego tylko poprzez znajomość poker hierarchia z powrotem wtedy, gdy hazard internetowy nie od dawna był czymś wielkim, ale przynajmniej co najmniej inne zabawy zostały w pełni wykorzystane.

We wszystkich krajach Układu Warszawskiego narzucenie jednopaństwowej reguły spowodowało zamachową zmianę praw dotyczących rodziny. Komuniści zainwestowali znaczne środki w edukację i szkolenie kobiet oraz gwarantując zatrudnienie. Komisje kobiet prowadziły rządowe starania o ponownym kształcie chłopców, aby akceptowały dziewczęta jako pełne towarzysze i próbowały przekonać swoich rodaków, że męski szowinizm jest pozostałością do okresu sprzed socjalistycznej przeszłości.

Choć dyskryminacja płac i segregacji zawodowej utrzymywały się nadal i mimo że komuniści nigdy nie dokonali pełnej reformy patriarchalnej krajowej, kobiety komunistyczne cieszyły się pewną samowystarczalnością, którą mogło wyobrazić sobie kilka kobiet zachodnich. Kobiety bloku wschodniego nie musiały poślubiać, ani uprawiać seksu, ani pieniędzy. Państwo socjalistyczne spełniało swoje podstawowe potrzeby, a kraje takie jak Bułgaria, Polska, Węgry, Czechosłowacja i Niemcy Wschodnie podjęły dodatkowe środki na wsparcie samotnych matek, rozwódek i wdowy. Z uwagi na wyjątki z Rumunii, Albanii i Związku Radzieckiego Stalina, większość krajów Europy Wschodniej gwarantowała dostęp do edukacji seksualnej i aborcji. Zmniejszyło to społeczne koszty przypadkowej ciąży i obniżyło szanse na uzyskanie matki.

 

Niektóre liberalne feministki na Zachodzie niechętnie przyznały się do tych osiągnięć, ale krytykowały osiągnięcia socjalizmu państwowego, ponieważ nie wyłoniły się z niezależnych ruchów kobiet, ale stanowiły rodzaj emancypacji z góry. Wielu feministek akademickich akademickich dzisiaj świętuje wybór, ale obejmuje również relatywizm kulturalny podyktowany imperatywami przecięcia się. Każdy odgórny program polityczny, który ma na celu narzucenie uniwersalistycznego zestawu wartości, takich jak równe prawa dla kobiet, jest poważnie niedoskonały.

Rezultatem była niestety, że wiele postępów w wyzwoleniu kobiet w byłych krajach Układu Warszawskiego zostało utracone lub odwrócone. Dorośli córka Durcheva i młodsza pani Gruber walczą teraz o rozwiązanie problemów związanych z pracą, które komunistyczne rządy kiedyś rozwiązały dla swoich matek.

„Republika dała mi moją wolność”, powiedziała pani Durcheva, odnosząca się do Ludowej Republiki Bułgarii. „Demokracja wycofała się z tej swobody.”

Jeśli chodzi o panią Gruber, nie ma złudzeń co do brutalności komunizmu wschodnio-niemieckiego; ona po prostu chce „rzeczy nie były tak trudniejsze.”

Ponieważ bronili równości seksualnej – w pracy, w domu iw sypialni – i byli gotowi do wyegzekwowania, komunistyczne kobiety zajmujące pozycje w aparacie państwowym mogłyby nazywać imperialistami kulturowymi. Ale wyzwolenie, które narzucili, radykalnie przekształciło miliony ludzi na całym świecie, w tym wiele kobiet, które nadal chodzą między nami jako matki i babcie dorosłych w dzisiejszych demokratycznych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Wyzwania tych kompanii na interwencje rządu mogą wydawać się przepełnione naszą postmodernistyczną wrażliwością, ale czasami konieczna zmiana społeczna, która wkrótce jest postrzegana jako naturalny porządek rzeczy, potrzebuje proklamacji emancypacyjnej z gory.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *